<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Game-Action</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl</link>
<description> Game-Action</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>OGam.net.pl - Najlepsza ugamella w sieci!</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=28#p28</link>
<guid isPermaLink="false">28@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam.<br />Chciałbym zaprezentować państwu podróbkę gry OGame.<br />Jest to prywatny serwer z dobrą administracją jak i dobrze prowadzonym forum.<br /><br />O grze :<br /><br />Posiadamy 2 serwery - <br />1. Prędkość x200 , wydobycie x 300<br />2. Prędkość: x95, wydobycie x 95<br /><br />Serwery sprawne są niemal w 99 % [zdarzają się pomniejsze błędy, ale nikt nie jest doskonały] <br />Bardzo duża grywalność!<br />Miła atmosfera !<br />Wielu aktywnych graczy<br />Ponad 11 Galaktyk, w których każdy może spokojnie się rozwinąć, a to dlatego, że posiadamy jedyny w swoim rodzaju system ochrony nowych graczy polegających na tym, że przez 1 tydzień gry, żaden stary &quot;wyjadacz&quot; nie może zaatakować naszej planety!<br /><br /><br />Forum :<br /><br />FAQ poświęcony nowym graczom, którzy pierwszy raz siedzą w tego typu grach! <br />Moderatorzy, którzy zawsze służą pomocą i odpowiedzą na każde Twoje pytanie !<br />Przejrzyste i czytelne działy.<br />Hydepark w którym można spokojnie i luźnie porozmawiać o wszystkim i niczym :-)<br /><br />Oraz wiele wiele więcej - serdecznie zapraszam na <a href="http://www.ogam.net.pl" target="_blank" rel="nofollow">www.ogam.net.pl</a><br /><br />Pozdrawiam i jeszcze raz zapraszam Zbójnik !]]></description>
<pubDate>Wtorek 25 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 25 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=27#p27</link>
<guid isPermaLink="false">27@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam.<br />Jeśli macie jakieś pomysły odnośnie naszej Playlisty, po&nbsp; prostu piszcie.<br />Piszcie również, jak macie jakieś ciekawe piosenki do playlisty, a najlepiej dawajcie również pliki do odsłuchania i downloadu :D<br />Pozdrawiam, Komóra.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Grand Theft Auto IV</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=26#p26</link>
<guid isPermaLink="false">26@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Oczywiście, że kojarzę:D<br />Klasyka zawsze pozostanie w pamięci graczy :D]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Cda :)</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=25#p25</link>
<guid isPermaLink="false">25@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A możę tak :D]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Grand Theft Auto IV</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=24#p24</link>
<guid isPermaLink="false">24@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A kojarzy ktoś pierwsze gta? :)]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Cda :)</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=23#p23</link>
<guid isPermaLink="false">23@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A może lepiej nie? :)]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Cda :)</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=21#p21</link>
<guid isPermaLink="false">21@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A możę założymy własną redakcję ;)]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Kultura przede wszystkim!</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=19#p19</link>
<guid isPermaLink="false">19@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Hehehe, aktualnie mam przejebane, gdyż rodzice mówili, że jak żadna jedynka od dwóch tygodni nie doszła, to sobię zamówię deske. Ale jeszcze się zobaczy :D]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 14 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Cda :)</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=18#p18</link>
<guid isPermaLink="false">18@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dobra chuj juz jestem spokojny. Cda jest najlepszą &quot;gazetą&quot; o grach komputerowych na polskim rynku. Startowali od zera. Grupka nie znajacych się na dzinnikarstwie zapalencow. Ostatnio stuknęło im 150 numerow(miesięcznik). Tak wiec sukces ogromny. Wypowiedzi redaktorow są pisane zupełnie na luzie. I moze to jest wlasnie klucz do sukcesu. LUUUUUZZZZIK <br /><br />Pozdro]]></description>
<pubDate>Niedziela 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Kultura przede wszystkim!</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15</link>
<guid isPermaLink="false">15@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ukultularniajmy się na różne sposoby. Można na przykład pić wódkę z kieliszka (kultura max). Możemy także iść zagrać w skejta z Harym! Ten drugi pomysł najbardziej przypadł mi do gustu. Pełna kultura. Panowie jeżdzą na deskach w garniturach i pantoflach. Obowiazuje krawat albo mucha. Trzeba tylko ustalic datę. Takze drogi adminie kiedy bedziesz w stanie zagrac w skejta z Harym który ma deske z jednym tailem a ty jej nie masz?]]></description>
<pubDate>Niedziela 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>UEFA Euro '08</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13</link>
<guid isPermaLink="false">13@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="font-size: 24px"><p class="center">UEFA Euro 2008</span><br /><br /><blockquote><div class="incqbox">O tym, że powstanie gra UEFA Euro 2008 na dobrą sprawę wiedzieliśmy już osiem lat temu, gdy debiutowała pierwsza pozycja z cyklu. W 2004 roku nasze podejrzenia zostały potwierdzone, a gdy EA Sports oficjalnie ogłosiło prace nad nowym tytułem &#8211; praktycznie nikt nie był zaskoczony. Czego możemy spodziewać się po tej edycji zmagań najlepszych drużyn piłkarskich Starego Kontynentu? Sprawdziliśmy to osobiście, udając się na spotkanie z twórcami gry, które odbyło się pierwszego kwietnia na warszawskim Mokotowie.<br /><br />Na sam początek kilka oczywistości &#8211; UEFA Euro 2008 przeniesie nas na murawy Austrii i Szwajcarii, gdzie w czerwcu odbywać będzie się turniej Mistrzostw Europy. Gra została przygotowana przez EA Sports, a więc ojców dobrze nam znanej serii FIFA. Ukaże się w wersji na konsole Xbox360, PlayStation 2, PlayStation 3, PlayStation Portable, a także komputery klasy PC. Polska premiera zapowiadana jest na 18 kwietnia i niestety najpewniej nie uświadczymy w niej polskiego komentarza (realizowanego do tej pory przez Włodzimierza Szaranowicza i Dariusza Szpakowskiego).<br /><br />Najważniejsza kwestia &#8211; czym różni się UEFA Euro 2008 od FIFA 08? Wiadomo, że seria FIFA jest raczej niezbyt podatna na rewolucje, a zmiany przeprowadzane są małymi krokami. Tak będzie i tym razem. Według prezentacji przygotowanej przez wysłanników EA Sports drobnym zmianom ulegnie między innymi gameplay &#8211; pojawią się nowe ruchy. Miłośnicy efektownych zwodów, podań, gry z klepki, dośrodkowań czy wymyślnych tricków z pewnością będą zadowoleni z nowych możliwości piłkarzy. Tego typu uaktualnienia to raczej standard, natomiast autentyczną nowością są tzw. &#8222;Celebrations&#8221; czyli tryb świętowania po strzelonym golu. Fani hokeja, którzy znają serię NHL, z pewnością kojarzą sytuację, gdy po zdobyciu bramki włącza się stosowna animacja... lecz zachowanie zawodnika w tejże nie jest generowane przez komputer, a przez samego gracza. Tak będzie i w grze UEFA Euro 2008 &#8211; to my decydujemy, czy jako szczęśliwi strzelcy biegniemy w kierunku trybun, wskakujemy na ramiona kolegów z drużyny czy też wykonujemy efektowne młynki w powietrzu. Brzmi jak mała rzecz, ale nawiązując do doznań znanych z NHL &#8211; naprawdę cieszy.<br /><br />Rozgrywka ulegnie przyspieszeniu. Twórcy podkreślają, iż tym razem akcja będzie toczyć się o kilkanaście procent szybciej, dynamiczniej, w efekcie gra ma uniknąć losu swoich poprzedniczek, nazywanych często &#8222;piłkarskimi szachami&#8221;. Na przebieg meczu wpływ mają mieć również takie czynniki jak kształt, rozmiar i rodzaj boiska oraz warunki pogodowe. Od nich właśnie w sporej części będzie zależeć styl gry oraz możliwości naszych zawodników.<br /><br />Tyle o gameplay&#8217;u. W UEFA Euro 2008 nie zabraknie szesnastki najlepszych, europejskich drużyn, którym udało się pomyślnie ukończyć kwalifikacje. Jest zatem Francja, Polska czy Niemcy. A co z biednymi Anglikami? O nich, jak i o kilkudziesięciu pozostałych państwach Starego Kontynentu twórcy też nie zapomnieli. Dlatego w grze dostępnych będzie około pięćdziesięciu reprezentacji narodowych &#8211; wszystkich europejskich, z maleństwami pokroju San Marino i Malty włącznie. Naturalnie budżet pozwolił producentowi zadbać o wszelkie możliwe licencje na wykorzystywanie oryginalnych strojów reprezentacji, nazwisk znanych zawodników, a nawet ich podobizn. Wielu znanych piłkarzy będzie uderzająco przypominać swoich odpowiedników &#8211; w sekrecie zdradzę Wam, że twórcy nie zapomnieli także o polskich gwiazdach, z Ebim Smolarkiem na czele. Aby zagrać w finałach zespołami, które oficjalnie nie zakwalifikowały się do mistrzostw, wystarczy przejść przez tryb kwalifikacji.<br /><br />Z tymi trybami swoją drogą skomplikowana sprawa, bowiem twórcy wcale nie mają zamiaru iść na łatwiznę! Pojawi się &#8222;szybki mecz&#8221;, Mistrzostwa, a także kwalifikacje, w których &#8211; w skrócie &#8211; chodzi o to, by grać jak najlepiej i wieńczyć wszystkie spotkania zwycięstwem. Do tego dochodzą tabele, statystki spotkań czy piłkarzy, co w gruncie rzeczy mocno przypomina wszystkie rozwiązania znane nam do tej pory z gier z serii FIFA. W roli trybu sieciowego wystąpi &#8222;Battle of the Nations&#8221;. EA zwraca się ku swoim starym pomysłom z systemem tworzenia rankingów drużyn na podstawie wyników uzyskiwanych przez graczy. Bawiąc się przy konsoli/komputerze zdobywamy (lub tracimy) punkty dla aktualnie prowadzonej reprezentacji, a te uwzględniane są na specjalnej stronie wydawcy. Ponadto &#8211; UEFA Euro 2008 stanowić będzie swoistą mini-encyklopedię futbolu i nad zakupem gry warto się zastanowić choćby z powodu czysto kolekcjonerskich upodobań. Przytoczona zostanie krótka historia eliminacji w odniesieniu do konkretnych drużyn, a także ciekawostki związane na przykład z triumfatorami poprzednich edycji Mistrzostw.<br /><br />&#8222;Last but not least&#8221; &#8211; jak stwierdził Simon Warner z EA &#8211; tryb &#8222;Captain Your Country&#8221; będzie nieco powielać znane z FIFA 08 rozwiązanie kierowania wybranym zawodnikiem &#8211; &#8222;Be a Pro&#8221;. Wybieramy sobie gotowego piłkarza (tudzież tworzymy własnego) i ruszamy do gry wraz z prowadzoną przez komputer resztą drużyny. EA Sports bardzo zależy na tym, by w trakcie zabawy, poza typowym, boiskowym egoizmem, dbać także o dobro drużyny &#8211; i mieć na uwadze przede wszystkim zwycięstwo. W celu zachęcenia do jak największych starań już w FIFA 08 wprowadzono elementy RPG, które pozwalają rozwijać zawodnika.<br /><br />Teraz twórcy wpadli na kilka pomysłów, które pozwolą wzbogacić ten tryb. W trakcie spotkania na bieżąco wystawiana będzie nam nota w skali od 1 do 10, nawet już w połowie spotkania może stać się jasne, że w chwili obecnej jesteśmy absolutnym &#8222;man of the match&#8221;. Za dobre występy dostaniemy punkty doświadczenia. Czy muszę podpowiadać, w co warto je inwestować? Swoją drogą jako nowo stworzony zawodnik zaczniemy zabawę od kadry B, pnąc się powoli po drabince kariery aż do samych Mistrzostw Europy, a nawet pozycji kapitana. Trzeba jednak uważać, by trzymać wysoką formę &#8211; w przeciwnym wypadku selekcjoner może podziękować za współpracę. Tryb &#8222;Captain Your Country&#8221; będzie w stanie jednocześnie obsługiwać do czterech graczy, kierujących czwórką wybranych zawodników, przebywających aktualnie na boisku.<br /><br />W grze pojawi się także kilkanaście rodzajów różnych stadionów. Zdecydowana większość z nich koncentruje się wokół Szwajcarii i Austrii, aczkolwiek nie zabraknie też ciekawostek z nowym Wembley na czele. Swoistą &#8222;nowością&#8221; ma być także animacja żywiołowych reakcji trenerów, co może być dość ciekawym doświadczeniem &#8211; zwłaszcza gdy widzi się charyzmatycznego Luisa Felipe Scolariego pokrzykującego z ławki. Sporym zmianom ulegnie wygląd menu w wersji pecetowej. Tym razem twórcy odejdą od popularnej ostatnio bieli i wrócą do nieużywanych od lat ciemnych skórek. EA Sports nie zapomni również o przygotowaniu dla graczy odpowiedniej ścieżki dźwiękowej. Ta &#8211; wedle zapewnień &#8211; tradycyjnie będzie znakomicie komponować się z atmosferą samej gry.<br /><br />Na prezentacji EA mieliśmy możliwość zobaczyć, jak gra prezentuje się w wersji na konsole nowej generacji &#8211; Xbox 360 i Playstation 3. Pecetowe demo od końca marca bez problemu można pobrać z sieci. W rozmowie z Simonem Warnerem przyznałem, że jestem rozczarowany różnicą w jakości występującej pomiędzy poszczególnymi platformami. Niestety &#8211; producent tłumacząc się przede wszystkim kwestiami technicznymi zasugerował zakup konsoli. Jednym słowem &#8211; ciężko jest oczekiwać, by wersje pecetowe dorównały jakością (zwłaszcza grafiki) next-genowym w UEFA Euro 2008. Natomiast jak donosiła zagraniczna wersja czasopisma GameStar &#8211; FIFA 09 w wydaniu komputerowym będzie prezentować się już na znacznie wyższym, porównywalnym do PS3 poziomie. Niestety nie udało nam się potwierdzić tej informacji w rozmowie z Warnerem.<br /><br />Stadionowo-telewizyjne piłkarskie emocje na dobre zaczną się już w czerwcu. Natomiast najwięksi maniacy piłki nożnej za kilka dnia sami będą mogli ustanowić przebieg spotkań Mistrzostw Europy 2008. Pozostaje trzymać kciuki, by zarówno gra, jak i Reprezentacja Polski pod wodzą Leo Beenhakkera w najbliższych miesiącach dostarczyły nam wiele radości.</div></blockquote>Źródło: <a href="http://gry-online.pl" target="_blank" rel="nofollow">http://gry-online.pl</a><br />Autor: Kuba]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 7 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 7 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Grand Theft Auto IV</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12</link>
<guid isPermaLink="false">12@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox">Grand Theft Auto - tego tytułu raczej nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć słyszał lub miał przyjemność zagrać w jedną z części tego bestsellerowego i kontrowersyjnego cyklu zapoczątkowanego w 1997 roku. Od dawna programiści pracują już nad nową częścią nazwaną &quot;czwórką&quot;. GTA IV będzie całkiem inne, a niżeli poprzednie odsłony. Chcę wam przybliżyć tą zapowiedzią najistotniejsze fakty jakie przyniesie ze sobą nowe dziecko Rockstar Games. Jak wiecie w internecie krążą różne plotki, jak ma wyglądać nowa część, kim będziemy grać, jaki będzie teren działania itd.. Jak na razie R* chowa wszystkie informacje w tajemnicy przed graczami. Teraz zapraszamy Was do przeczytania zapowiedzi GTA IV.<br /><br />Akcja...<br />Zgodnie z oczekiwaniami mamy tu do czynienia jak najbardziej z grą akcji. Pozwala nam ona przejąć kontrolę nad głównym bohaterem. Zabawa będzie polegać przede wszystkim na wykonywaniu przeróżnych misji, które mają nas doprowadzić do końca fabuły. Oczywiście w grze będą dostępne różne środki lokomocji. Wirtualny świat zwiedzimy przede wszystkim na piechotę, jeżdżąc różnymi pojazdami np. autami osobowym, motorami i innymi jakie przygotują nam twórcy. Nie zabraknie także pociągów, które mieliśmy okazję obejrzeć na prezentowanym niedawno trailerze.<br /><br />Fabuła...<br />Jak na razie o tym aspekcie gry wiemy niewiele. Naszym głównym bohaterem gry będzie Niko (skrót od imienia Nikolai) Bellic, jest on 30-letnim wschodnio-Europejczykiem(prawdopodobnie pochodzi z Rumunii). Do przyjazdu do Ameryki przekonał go list kuzyna Romana Petronova, który zachwalał życie w Liberty City. Jednak tak naprawdę Roman miał kłopoty, a list do Nika miał go skłonić do przyjazdu i wyciągnięcia z kłopotów kuzyna. Znaczącą rolę w fabule odegra skorumpowany gliniarz Francis McReary, który zleci Ci między innymi zlikwidowanie Tom'a Goldberg'a znanego prawnika w LC. Akcja rozgrywać się będzie w fikcyjnym mieście Liberty City wzorowanym na Nowym Jorku (o czym przeczytacie dalej).<br /><br />Dlaczego ponownie Liberty City?<br />Zapewne pamiętacie GTA 3, tam akcja rozgrywała się w Liberty City, więc dlaczego w IV powrócimy do LC? Celem R* jest odwzorowanie i oddanie klimatu największej metropolii i symbolu U.S.A, Nowemu Jorkowi. Tym razem tereny jakie przyjdzie nam zwiedzać to jedno wielkie miasto (Liberty City). Jak się już powoli domyślacie osadzenie wszystkich części w Ameryce było strzałem w dziesiątkę. Rockstar Games jest dumne z GTA3 i jej trylogii okraszone subtelnym Brytyjskim humorem i niuansami Amerykańskiej kultury. Niektórzy gracze są oburzeni, że w najnowszej odsłonie GTA wybrano LC, lecz zdaniem Houser'a każdy kawałek miasta nie będzie monotonny, a nie jak to miało miejsce w San Andreas (pustynia, las...).<br /><br />Wielkomiejskie życie...<br />Liberty City jest miastem, w którym przyjdzie nam grać. Miasto to będzie repliką Nowego Jorku, będzie ono podzielone na dzielnice wzorowane na tych z NY: Algonquin (Manhattan), Dukes (Queens), Broker (Brooklyn), Bohan (Bronx), Alderney (New Jersey). Każdy obszar będzie miał charakterystyczne cechy, architekturę budynków, będzie także zamieszkany przez inny typ ludzi, a po ulicach jeździć będą inne typy samochodów. Każda dzielnica przy wjeździe będzie miała tabliczkę z nazwą danej dzielnicy. Obszary te będą łączone przez mosty, tunele, linie kolejowe i metro. Czyli tak jak w prawdziwym Nowym Jorku! Miasto będzie żyło i tętniło własnym życiem. Nie obejdzie się także bez charakterystycznych budowli, które możemy zobaczyć na trailerze GTA IV, który prezentuje nam: Statuę Wolności (Statue of Happiness), Empire State Building, Budynek Chrysler'a, Budynek MetLife (nazwa tego została zmieniona przez panów z R* na GetALife) Katedra św. Patryka i ulica Times Square (Star Junction). Nowością będzie korzystanie z kafejek internetowych, w których będziemy mogli korzystać oczywiście z netu, a zapłacimy za to kartą kredytową. Naciskając LB (L1) pojawia nam się obraz, w którym lewą gałką analogową przesuwamy strony.<br /><br />Pojazdy...<br />Pojazdy jakimi przyjdzie nam sterować to: samochody, motory, helikoptery, łodzie, pociągi (?), czyli to czym mogliśmy poruszać się we wcześniejszych odsłonach serii. W IV znajdziemy między innymi: sedany, samochody sportowe, motory wyścigowe, jachty, łodzie sportowe, jeepy, vany, ciężarówki, pikapy... Tym razem kradzież samochodów została bardziej wysmakowana, ponieważ jeśli będziemy chcieli &quot;pożyczyć&quot; od kogoś wóz będziemy musieli wybić szybę łokciem (po prostu), bądź majstrować przy zamku.<br /><br />Bronie...<br />Tak jak we wcześniejszych częściach serii GTA, tak w IV będziemy mieli różne rodzaje broni. Jak na razie wiadomo o: SMG, Micro SMG, 9MM, AK-47. Nie zabraknie także wyrzutni rakiet RPG. Prawdopodobnie w grze nie będzie sklepów z bronią AmmuNation teraz będziemy mogli szukać broni po różnych zakamarkach lub zamówić broń od handlarza z Jamajki, Jakuba, który posiada bronie różnej maści. Twórcy gry nie zapomnieli o celowaniu, które będzie teraz manualne oraz automatyczne, przy celowaniu manualnym kamera osadzi się na ramieniu Nikola.<br /><br />Mafie i gangbanging...<br />W &#8222;czwórce&#8221; nie zabraknie także gangów! Będzie prawdopodobnie Rosyjska i Włoska mafia. Nie zabraknie także małych organizacji przestępczych do, których będziemy mieli możliwość dołączyć podchodząc do danej grupy. Wiadomo także iż ważną częścią gry będą gangi.<br /><br />Engine...<br />Grafika jaka będzie w GTA IV mogliśmy zaobserwować oglądając Pierwszy trailer z IV oraz Drugi trailer z IV. Widać, że programiści odwalili kawał dobrej roboty. Graficznie gra prezentuje się znakomicie: tafla wody, detale, dynamiczne i realistyczne (miękkie) cieniowanie oraz oświetlenie, po prostu miasto tonie w detalach. GTA IV chodzi na silniku RAGE. Podsumowując... GTA IV będzie miało pierwszy raz next-genową grafikę (wyjdzie z założenia duże, ale brzydkie).<br /><br />Euphoria... nowa animacja postaci<br />Euphoria Engine będzie głównym atutem animacji, ruchów, upadków i innych czynności w GTA IV. Jest to tzw. &#8222;NaturalMotion's Euphoria Engine&#8221; czyli realistyczne ruchy. Dzięki Euphorii ruchy w IV będą oddane realistycznie włącznie z upadkami itp.<br /><br />Soundtrack, radia, odgłosy...<br />Jak wiecie jednym z głównym atutów serii GTA jest ścieżka dźwiękowa. Jak na razie nie znany nam jest soundtrack oraz radia GTA IV. R* na razie nie ujawnia informacji z tym związanych (trzyma to w tajemnicy), lecz z nieoficjalnych źródeł dowiadujemy się, że wykupują oni najlepszą muzykę znanych wykonawców. Przykładem może być Nowojorski zespół Breakdown grający Hardcore Punk. Jak zapewniają twórcy gry, muzyka ma współgrać z klimatem Nowego Jorku.<br /><br />Tryb multiplayer...<br />W najnowszym numerze magazynu o grach Game Informer możemy się dowiedzieć, że tryb multiplayer został oficjalnie potwierdzony, co jak sam Houser twierdzi będzie to miły dodatek, który przedłuży żywotność gry. Znamy także pierwszy tryb online jakim będzie co-op (współpraca). Do tej pory nie zostały ujawnione detale o rozgrywce online.<br /><br />Reasumując...<br />Nad Grand Theft Auto IV pracuje sztab ludzi, ok 150. Więcej niż np. nad GTA: Vice City (120) więc należy się spodziewać dobrych rezultatów z ich pracy. Powiedzmy sobie szczerze: Jest na co czekać, jeżeli mamy konsolę, lub wypasionego kompa i gruby portfel. Największym plusem będzie zapewne grywalność, grafika którą mieliśmy już okazję zobaczyć i miejmy nadzieję soundtrack. Czy na pewno sprawdzą się słowa &quot;Things Will Be Diffrent&quot; tego dowiemy się zapewne już niedługo.</div></blockquote><strong>Źródło: <span class="bbu"> <a href="http://Gtasite.pl" target="_blank" rel="nofollow">http://Gtasite.pl</a> </span></strong>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 7 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 7 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Helbreath</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11</link>
<guid isPermaLink="false">11@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Możę zagram w tą grę :)]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 7 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 7 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Assassins Creed - Recenzja</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10</link>
<guid isPermaLink="false">10@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox"><strong><span style="font-size: 16px">Assassin&#8217;s Creed</span></strong> od dawna rozpalał wyobraźnię wielu graczy. Nie tylko z uwagi na osobę producenta &#8211; śliczniutką Jade Raymond. Przede wszystkim chodziło o zupełnie nowe podejście do gatunku &#8222;skradanek&#8221;. Zamiast nocy i ciemności, największym sprzymierzeńcem naszego zabójcy miał być tłum. Ubisoft określiło ten gatunek mianem &#8222;social stealth&#8221;. Dzień przed oficjalną premierą otrzymałem płytkę z Kredem Zabójcy i czym prędzej przeniosłem się w czasy Trzeciej Krucjaty.<br /><br />No może nie tak od razu. Musicie bowiem wiedzieć, że akcja Assassin&#8217;s Creed toczy się na dwóch płaszczyznach czasowych. Już pierwszy rzut oka na instrukcję gry wyjaśnia wszystkie wątpliwości co do &#8222;futurystycznych&#8221; znaczków, jakie mogliśmy oglądać na trailerach. Nasz bohater nazywa się Desmond Miles i został porwany przez tajemniczą korporację Abstergo, by pomóc jej dostać się do iście niebiańskiego skarbu. By tego dokonać firma stworzyła maszynę o nazwie Animus, która pozwala sięgać do wydarzeń z przeszłości zapisanych w ludzkim kodzie genetycznym (a więc dziedziczonych z pokolenia na pokolenie). Oczywiście chodzi o przodków Desmonda, którzy należeli do Zakonu Asasynów, a konkretniej o jednego z nich &#8211; Altaira Ibn La-Ahada.<br /><br />W trakcie średniowiecznej przygody zwiedzimy całkiem spory kawałek Bliskiego Wschodu. Większość akcji dzieje się w trzech miastach: Damaszku, Jerozolimie i Akce. Są one dodatkowo podzielone na dzielnice (biedną, bogatą i średnią), do których dostęp będzie nam dany wraz ze skreślaniem kolejnych celów z listy. Miasta różnią się miedzy sobą zarówno architekturą, mieszkańcami jak i klimatem. Właśnie dzięki temu ostatniemu czynnikowi najbardziej polubiłem Akkę. Brak w niej palącego słońca odbijającego się od dachów, w zamian mamy przyjemną, chłodną kolorystykę, która zachęca do podgrzania atmosfery kilkoma morderstwami.<br /><br />Okazji do popisania się umiejętnościami na pewno nie braknie, gdyż Altair musi odkupić złamanie tytułowego kreda zabiciem 9-ciu celów wyznaczonych przez Mistrza Asasynów. Zanim jednak staniemy twarzą w twarz z wrogiem, musimy zebrać o nim informacje, a to oznacza konieczność odnalezienia ludzi, którzy je posiadają. Miasta żyją własnym życiem, a ich ulice roją się od różnego rodzaju mieszkańców. Spotkamy m.in. żołnierzy, kupców, namolnych żebraków, czy wreszcie niestrudzonych, politycznych agitatorów (warto porównać ich przemówienia w zależności od miasta) i mnichów, którzy niejednokrotnie uratują nam skórę stając się &#8222;ruchomą kryjówką&#8221; dla Altaira.<br /><br />Zamiast brnąć w tym morzu ludzi szukając informacji, możemy wspiąć się na punkty widokowe, by zlokalizować najbliższe miejsca warte zainteresowania. Poruszanie się po dachach budynków jest o wiele wygodniejsze niż lawirowanie ulicami. Wychwalany w zapowiedziach free running sprawdza się znakomicie. Wystarczy trzymać wciśnięty prawy trigger i przycisk A, by Altair bez trudu wynajdował akrobatyczne sposoby pokonania kolejnych przeszkód. Towarzyszy temu fantastyczna animacja, będąca zupełnie nową jakością w grach video. Warto także zobaczyć jak Asasyn wspina się na wieże wykorzystując ich wypukłe elementy &#8211; czysta poezja.<br /><br />Wróćmy jednak do pozyskiwania wiadomości o naszym celu. Można to robić na kilka sposobów: poprzez podsłuchiwanie rozmów, wydobywanie informacji siłą, kradzież przesyłek, czy wykonanie zadania zleconego przez informatora. Niestety, z pracą śledczą wiąże się jeden z największych minusów Assassin&#8217;s Creed &#8211; monotonia i prostota. Żadne z powyższych czynności nie stanowią jakiegokolwiek wyzwania dla gracza, są raczej pospolitymi wypełniaczami czasu. Do tego niezwykle wręcz prymitywnymi.<br /><br />Co bowiem powiecie na fakt, że do podsłuchania rozmowy konieczne jest znalezienie w pobliżu ławeczki do siedzenia? Dopiero wtedy Altair jest w stanie skupić się na rozmówcach. Kradzież polega na zbliżeniu się do celu i przytrzymania klawisza B, zwykle zajmuje to ok. 5-10 sekund. Jeśli mamy wydobyć z kogoś informacje za pomocą pięści, wystarczy poczekać chwilkę, by sam udał się w jakieś miejsce odosobnienia, gdzie spokojnie możemy rozpocząć &#8222;przesłuchanie&#8221;. Co gorsza, w czasie tych zadań nie występują jakiekolwiek urozmaicenia. Za każdym razem wyglądają tak samo, od pierwszej do ostatniej misji.<br /><br />Misje poboczne również nie są ratunkiem na szybko wkradającą się monotonię. Oprócz standardowego zbierania różnych ukrytych flag możemy jeszcze ratować cywilów dręczonych przez żołnierzy (wciąż ten sam schemat), wspinać się na punkty widokowe i zabijać napotkanych Templariuszy. Mało porywające, prawda?<br /><br />Wielu ludzi krytykuje system walki zaimplementowany w Assassin&#8217;s Creed. Moim zdaniem jest on bardzo efektowny i sprawdza się znakomicie. Nie należy co prawda do najbardziej skomplikowanych, ale rozprawienie się z większą grupą żołnierzy wymaga dobrego wyczucia czasu. Podstawą są tu bowiem kontry i tzw. &#8222;combo kills&#8221; &#8211; by do nich doszło należy wcisnąć klawisz ataku dokładnie w momencie, gdy poprzedni cios dochodzi do celu. Nie jest to łatwe, ale czasem warto przejąć inicjatywę zamiast czekać na ruch przeciwnika. Arsenał zabójcy nie jest zbyt bogaty. Składa się na niego miecz, szpikulec ukryty pod nadgarstkiem, krótkie ostrze niezbędne do kontrowania oraz noże niezastąpione przy eliminacji wrogów na odległość.<br /><br />Gdy zdobędziemy już pożądane informacje na temat przyszłego denata udajemy się z nimi do biura Zabójców, by lokalny dowódca dał nam ptasie pióro &#8211; symboliczną zgodę na atak. Później pozostaje już tylko dokończyć dzieła.<br /><br />Zabójstwa są niewątpliwie elementem, który na krótki czas nadaje grze rozpędu. Najczęściej rozpoczynają się od małego przemówienia naszego &#8222;wybrańca&#8221;, w czasie którego nie możemy zrobić nic poza przechadzaniem się między gapiami. Po jego zakończeniu przystępujemy do pracy. W zależności od chęci, gracz może próbować wyrafinowanych metod dostania się w pobliże celu lub po prostu wyciągnąć miecz i wyciąć wszystkich w pień. Zwolenników solidnego kombinowania muszę jednak przestrzec, że w Assassin&#8217;s Creed nie ma go zbyt wiele. Fani Hitmana nie mają tu czego szukać.<br /><br />Gdy ofiara leży już u naszych stóp następuje rytualne zamoczenie pióra w jej krwi i dialog (śmiesznie wręcz długi, zważywszy na okoliczności) o prawie metafizycznych problemach. Po chwili jednak przychodzi czas na błyskawiczną ucieczkę. Toread opisywał już mechanikę gubienia pościgu i nie pozostaje mi nic innego jak zgodzić się z jego oceną. Zmylenie strażników jest bardzo proste, a potem wystarczy wskoczyć w np. stóg siana, by w jednej chwili o nas zapomnieli&#8230;<br /><br />Tak pokrótce prezentuje się mechanika rozgrywki w Assassin&#8217;s Creed. Osobiście jestem nią bardzo rozczarowany i nie mogę opędzić się od skojarzeń z ostatnią częścią Tenchu, która znudziła mnie gdzieś w połowie do tego stopnia, że nie dobrnąłem do końca. Oczywiście, z grą Ubisoftu nie jest aż tak źle, ale w wielu momentach (zwłaszcza jeśli chce się zaliczyć wszystkie zadania &#8222;detektywistyczne&#8221; i poboczne) zwyczajnie wieje nudą, co dla mnie jest jednym z największych grzechów gier video.<br /><br />Tym, co zapada w pamięć po przygodzie z Assassin&#8217;s Creed na pewno jest oprawa. Zarówno dźwiękowa, jak i graficzna. O fantastycznej animacji pisałem już wcześniej, ale konieczne jest także wspomnienie o bardzo ostrych teksturach i świetnym wymodelowaniu postaci. Parokrotnie złapałem się na przyglądaniu strojowi bohatera i podziwianiu najdrobniejszych detali. Widok Altaira przedzierającego się przez tłum (brutalnie, lub lekko się rozpychając) robi olbrzymie wrażenie. Podobnie jak miasto oglądane z &#8222;orlej&#8221; perspektywy.<br /><br />Przez większość gry muzyka pojawia się sporadycznie i nie wychodzi na pierwszy plan. Dopiero, gdy akcja na ekranie nabiera tempa możemy usłyszeć ją w całej okazałości. Bardzo fajnie zrealizowano &#8222;voice acting&#8221;. Nasi przeciwnicy, choć w większości mówią po angielsku (zasługa Animusa) to zawsze mają choćby śladowy akcent arabski, brytyjski, francuski lub niemiecki. Szkoda tylko, że mieszkańcy mają bardzo mało kwestii, co sprawia, że po dwóch godzinach grania zaczynamy mieć powoli dość tych samych, powtarzających się tekstów.<br /><br />W moim przypadku, wspomniany na początku &#8222;rozkrok&#8221; między dwiema rzeczywistościami lekko przeszkadzał w odbiorze tej pozycji. Trudno było mi wczuć się w grę ze świadomością, że za chwilę z tłumnej Jerozolimy przeniosę się do sterylnego laboratorium. Futurystyczne menu i pasek synchronizacji z pamięcią przodka zastępujący tradycyjny wskaźnik zdrowia również nie pomagały.<br /><br />Moje rozczarowanie Assassin&#8217;s Creed bierze się zapewne w jakiejś mierze z oczekiwań odnośnie tego tytułu. Jednak, gdy zorientowałem się, że to nie jest gra jakiej się spodziewałem (a nastąpiło to bardzo szybko) przyjrzałem się jej bez tego balastu. Niestety nie mogłem zmienić zdania, że jest to gra oparta o kilka świetnych pomysłów, które jednak giną w szarej monotonii i prostocie powtarzania wciąż tych samych schematów. Wydaje mi się, że autorzy sami nie do końca wiedzieli czym ma być ich gra. Wskazuje na to końcówka, w której Assassin&#8217;s Creed praktycznie przeradza się w &#8222;slashera&#8221;. Szczerze żałowałem zaprzepaszczonego potencjału wykonując setny skok do stogu siana, szukając ławki by rozpocząć kolejne podsłuchiwanie, czy śledząc cel ze świadomością, że znowu nie stanie się nic nadzwyczajnego i po kilku ciosach ofiara wyśpiewa mi wszystko co chcę.<br /><br />To może być gra idealna dla graczy, którzy nie mają zbyt wiele czasu. Siadając do niej na godzinkę dziennie, być może uda się odwlec znudzenie. W moim przypadku czas rozgrywki wyniósł około 25 godzin, ale bardzo szybko zrezygnowałem z zadań pobocznych i robiłem tylko niezbędne minimum. Szkoda, że Assassin&#8217;s Creed nie doczekał się wersji demonstracyjnej. To nie jest tytuł, który z czystym sercem poleciłbym każdemu, wiedząc, że będzie się przy nim świetnie bawił.</div></blockquote>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 7 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 7 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Helbreath</title>
<link>http://www.gameaction.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8</link>
<guid isPermaLink="false">8@http://www.gameaction.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Chciałbym Wam przedstawić świetną grę mmorpg Helbreath. W grze przynależymy do dwóch wrogich sobie miast: Aresden i Elvine. Możemy wyszkolić naszego bohatera na maga lub woja i cieszyć się świetnym klimatem.<br />Max lvl to 180. Ogólnie chodzi o tzw. ekowanie czyli zdobywanie punktów za zabicie drugiego gracza z wrogiego miasta. Eki możemy później zamienić na najlepszy set w grze. Grać można na oficjalnym serwerze amerykanskim jak i na prywatnych stworzonych przez&nbsp; fanów. Polecam szczególnie polski serwer, o którym więcej dowiecie się pod adresem <div class="codebox"><div class="incqbox"><h4>Kod:</h4><div class="scrollbox" style="height: 4.5em"><pre>www.hbpolska.prv.pl</pre></div></div></div>Nadmieniam, że w tej grze nie spotkacie niedorozwojów i <br />anaflabetów tylko porządnych ludzi cieszących się grą <br />(przynajmniej na serwerze polskim :) ).]]></description>
<pubDate>Niedziela 6 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 6 KwiecieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
